muzykalia
mp3
digital
sprostowanie
słowa
|
| |
It's Not Easy Being Green W związku z szokującym rasistowskim bełkotem, który po amerykańskich wyborach zabrzmiał niedawno w polskim parlamencie, pozwolę sobie zamieścić tu interesujący głos w dyskusji o kolorze skóry.
16 listopada 1532 r. Naszej kolacji nie odwołałem Przed dwoma laty hiszpański szlachcic Francisco Pizarro, który uzyskał od korony hiszpańskiej przywilej na objęcie w jej imieniu nowych terytoriów na południowym krańcu kontynentu południowoamerykańskiego, zwerbował w Panamie zaledwie 180 ludzi, w tym 37 konnych, i ruszył morzem na południe. W lipcu tego roku wyprawa wylądowała na wybrzeżu ekwadorskim. Tam dotarły do niej skąpe posiłki pod dowództwem Hernana de Soto. Po zwycięskich walkach z plemieniem Puna i po kilku miesiącach marszu wyprawa dotarła do miasta Cajamarca w głębi imperium Inków. Na rozkaz inkaskiego władcy Atahualpy dziesięciotysięczną Cajamarcę opuścili wszyscy mieszkańcy. To manifestacja potęgi i władzy monarchy - oto skinieniem palca opróżnia miasta
|
|
Łap okazje!
SOK Z POKRZYWY-wzmacnia, oczyszcza,podnosi żelazo (numer 376131653)
Jeżeli zostały zakupione także inne przedmioty na naszych aukcjach prosimy o niezwłoczny kontakt w celu ustalenia kosztów wysyłki! UWAGA: wysyłamy ograniczoną ilość butelekw jednej paczce!!!. MAX 6 butelek szklanych poj. 250 ml, lub max 4 butelki szklane poj. 500 ml!! Jeżeli zamawiasz kilka butelek szklanych o różnych pojemnościach najpierw się z nami skontaktuj !!!!!!!! (aby nie przekroczyć max ilości którą możemy wysłać w jednej paczce)Koszty wysyłki przy wpłacie na konto- paczka EKONOMICZNA:1 szt. - 8 zł2-3 szt. -10 zł4-6 szt. - 11,5 złKoszty wysyłki przy płatności u listonosza - paczka EKONOMICZNA:1 szt. - 12,5 zł2-3 szt. - 14 zł4-6 szt. - 16 zł
Dopłata do paczkiPRIORYTET +2 zł
Dane do przelewu:
Dębowe Wzgórze s.c.
nr konta:50 1020 5558 1111 1713 7920 0032Na wpłaty czekamy 7 dni. Po tym czasie rozpoczynamy procedury przewidziane przez serwis allegro
Dębowe Wzgórze s.c.
ul. Modlińska 161
05-135 Wieliszew
tel: 022 782-23-20
tel. 022 793-04-53info@kuzdrowiu.pl
...TANI ZESTAW WI-FI HELICALL 15dBi + USB + KABEL 5m (numer 380724089)
Tani zestaw kliencki - antena kierunkowa Helicall 15dBi 2,4GHz + karta TechnicLAN USB 54Mbps + 5m kabel
Proponowany zestaw jest przeznaczony głównie dla użytkowników urządzeń przenośnych, takich jak laptopy ale mogą go również stosować zwykli użytkownicy komputerów PC.
Zestaw składa się z karty sieciowej na USB z dołączoną antenką Helicall 15dBi oraz dodatkowym 5m konektorem do podłączenia do anteny i karty - co w efekcie daje nam możliwie duże wzmocnienie już posiadanego sygnału sieci bezprzewodowej lub jego znaczną poprawę, tak aby można było bezstresowo korzystać z dostepnej sieci.
Jest to idealne rozwiązanie dla:
Kierowców ciężarówek
Studentów
Turystów
Użytkowników domowych
Zestaw taki, dzięki standardom B i G może działać w każdym miejscu na świece - pod warunkiem, że mamy dostępną jakąkolwiek sieć bezprzewodową.
Opis anteny:
JEST TO IDEALNA ANTENA DLA KLIENTÓW ODLEGŁYCH OD 50m DO 3km. Dzięki zastosowaniu nowego transformatora impedancji i wysokiej j...
Mocna strona dobrego humoru!
Przy stole rodzinka zjada w ciszy i skupieniu obiadek. Nie rozmawiaja ze soba ze wzgledu na to zeby nie robic przykrosci synkowi ktory od urodzenia nic nie mowi. W pewnej chwili synek zatrzymuje reke z widelcem w pol drogi do ust i mowi: - A gdzie kompocik W tym momecie rodzina znieruchomiala z zaskoczenia. Po dluzszej chwili mamusia muwi przez lzy szczescia: - Synku! Odezwales sie przeciez ty nic nie mowiles! A synek: - No ale zawsze byl kompocik.
w restauracji : - Kelner! Kelner! w mojej zupie plywa mucha!!! - spokojnie, niech szanowny Pan raczy zauwazyc, ze oto brzegiem talerza space- ruje piekny, dorodny pajak...
W dworcowej restauracji kelner potrzasa za ramie klienta. - Prosze pana, zamykamy! - Dobrze, tylko nie trzaskajcie drzwiami.
skok_na_bank
- Co ty przyniosles w tym futerale na skrzypce? - dziwi sie nauczycielka. muzyki - Przeciez to pistolet maszynowy !!! - Ale heca, ojciec poszedl robic skok na bank ze skrzypcami...
- Dzien dobry,panie doktorze,jestem Napoleon Bonaparte.. - I uwaza pan,ze cos jest z panem nie w porzadku? - Alez ze mna jest wszystko w porzadku,gorzej z moja zona.Ona twierdzi,ze nazywa sie Kowalska...
Przychodzi baba z malym Jasiem do ginekologa. Lekarz mowi zeby synek zostal na zewnatrz, w poczekalni. Baba na to, ze on jest uswiadomiony i wszystko rozumie, wiec moze zostac. Lekarz sie zdziwil i dla sprawdzenia rozbiera babe i zaczyna wkladac reke do pochwy: - Jasiu, co teraz robie? Jasiu: - Telaz pan wklada leke do pochwy. Lekarz wklada reke glebiej: - A teraz, Jasiu? Jasiu: - Telaz pan penetluje macice! No to lekarz sie wkurzyl, wyjal penisa i zaczyna rznac babe. - A teraz Jasiu, co robie? A Jasiu na to: - Telaz pan lapie tego syfa, z ktolym tu psyslismy!!
- Tatusiu, czy mama na pewno przyjadzie tym pociagiem? - Nie gadaj tyle, tylko rozkrecaj te tory...
- Dlaczego domy w Wachocku sa okragle? V1: Bo soltysowi zagrozili, ze go zastrzela zza wegla. V2: Bo corka soltysa chodzila na rog. V2b: Bo corka soltysa puszczala sie za rogiem. A dlaczego sa znowu kwadratowe? Bo puszczala sie na okraglo.
Mloda zona do meza przy sniadaniu: - Wiesz, kochanie, dzisiejszej nocy snilo mi sie... Maz wzdycha, wstaje od stolu i pyta: - Ile ci na to potrzeba?
Poradzili babci ,zeby trzymala jezyk za zebami. - Najpierw mi je wstawcie!
Opisy w najlepszym stylu!
Miłość to zbrodnia mówi żaba całując jeża
" Najlepsza baba to własna graba " [SZEF]
Prostą drogą cały świat przejdziesz, a krzywą progu nie przestąpisz.
KOCHAJĄC CIEBIE, KOCHAM NAJLEPSZE CO ŚWIAT DAĆ MOŻE....
___/\\_____/\\__________ Witamy po tamtej stronie !!!
Pijąc za cudze zdrowie - psujemy swoje
Niełatwo jest żyć po śmierci. Czasem trzeba na to stracić całe życie.
..NIE mów ŻE kochasz JEŚLI kłamiesz bo WŁASNIE serce CZYJEŚ łamiesz..
Witajcie w krainie umarłych! Tu śmiech zniewoli wasze lęki!
jestem mistrzynią świata europy! ;)
Game Over!
The Fall: Mutant City The Fall: Mutant City to samodzielne rozszerzenie do osadzonej w postnuklearnym świecie gry cRPG o tytule The Fall: Last Days of Gaia. Tym razem pierwsze skrzypce w linii fabularnej odgrywają, jak łatwo możemy się domyślić, tytułowe mutanty, zaś scenariusz gry ma miejsce trzy lata po wydarzeniach z pierwowzoru w roku 2086.Catwoman Trójwymiarowa gra akcji przygotowana przez wewnętrzne studio developerskie koncernu Electronic Arts. Przedstawiana przezeń historia bezpośrednio nawiązuje do fabuły przeboju kinowego o tym samym tytule z roku 2004. Nie jest też tajemnicą, iż została ona zrealizowana jako element promujący ów film i w ogóle postać Catwoman, notabene wywodzącą się z komiksów firmy DC Comics.
Potęga czyli klucz do wiedzy!
geografia
geografia [gr. geōgraphía opis ziemi], nauka sytuowana na pograniczu dyscyplin przyr. i społecznych. Bada przestrzenne zróżnicowanie powłoki Ziemi (epigeosfery) pod względem przyr. i społ.-ekon. oraz związki między środowiskiem geogr. i człowiekiem. Rozległość przedmiotu sprawia, że wokół definicji g. i zakresu badań geogr. trwają dyskusje. Jeden z kierunków przyjmuje, że przedmiotem badań jest krajobraz jako zewn. odbicie środowiska przyr.; niektórzy zwolennicy tego kierunku zastępują krajobraz pojęciem epigeosfery (trójwymiarowa powłoka ziemska) obejmującej litosferę, hydrosferę, wraz z występującą na pograniczu tych sfer, biosferą (z antroposferą); inni uważają, że najistotniejsze są badania poszczególnych komponentów środowiska przyr., a według innego kierunku g. jest nauką chorologiczną, która bada zjawiska w ujęciu przestrzennym, tzn. korelacje przestrzenne między zjawiskami i procesami zachodzącymi zarówno w środowisku przyr., jak i społ.; wyróżnia się t...renesans,
renesans, odrodzenie, określenie stadium rozwoju kultury eur., trwającego we Włoszech od końca XIII w. do pocz. XVI w., w krajach zachodniej, północnej i środkowej Europy od XV w. do końca XVI w. Termin wprowadzony w czasach humanizmu renes. we Włoszech w XV w., pojmowany początkowo jako odrodzenie kultury staroż. Rzymu (wł. rinascità odrodzenie, obudzenie się, rozkwit), przywrócenie ideałów republiki i cesarstwa, cnót obywatelskich, klas. wzorców wychowania i uformowania moralnego przez wykształcenie oraz harmonijnego rozwoju ludzkich zdolności (łac. humanitas człowieczeństwo, pojęcie zapożyczone od Cycerona i pośrednio od Greków; wpływy Plutarcha). Humanizm renes. był oparty na przekonaniu, iż spuścizna kult. antyku zawiera ideały życia ludzkiego w wymiarze jednostkowym i społ., które należało odtworzyć przez badania studia humanitatis, humaniora. W związku z tym bardzo ważną rolę, oprócz filozofii, odgrywała filol...
Encyklopedia!
BAWEŁNA Bawełna
rodzaj roślin zielnych i krzewów z rodziny ślazowatych; najważniejsza roślina włóknodajna; rozróżnia się (w zależności od ujęcia systematycznego) 4-70 gat.; rośnie w strefie subtropikalnej wszystkich kontynentów; wys. 0,5-4,5 m, w uprawie z reguły 1-2 m; liście długoogonkowe, kwiaty pojedyncze, duże, żółte lub białe, po zapyleniu purpurowe i czarne; owocem wielonasienna torebka zawierająca 5-10 nasion, pokrytych długimi (do 5 cm), jednokomórkowymi włoskami, stanowiącymi gł. surowiec włókienniczy; największe znaczenie gosp. ma b. zwyczajna (G. hirsutum) - ok. 70% światowej produkcji; rośnie dziko na Kubie, Haiti i Puerto Rico, uprawiana (w różnych odmianach) w krajach byłego ZSRR, środk. Azji, USA, Amer. Środk. i Płd. oraz Australii; najstarszym gat. uprawianym od kilku tys. lat jest b. drzewiasta (G. arboreum) pochodząca z Azji; nadto popularne gat.: b. indyjska (G. herbaceum) uprawiana w Azji i Afryce, b. peruwiańska (G. barbadense) uprawiana w obu Amerykach oraz uzyskana p...CZECHY Czechy, Franciszkowe Łaźnie
Czechy: Most Karola w Pradze
państwo śródlądowe w Europie Środk.; graniczy z Polską, Słowacją, Austrią i Niemcami; pow. 78 864 km2; 10,2 mln mieszk. (2005); stolica Praga (Praha) 1,2 mln mieszk., gł. miasta: Brno, Ostrawa, Pilzno, Ołomuniec, Liberec, Hradec Kralove, Usti nad Łabą; język urzędowy czeski; jednostka monetarna 1 korona czeska = 100 halerzy; PNB na 1 mieszk. 9130 dol. (2006).
Literackie kfi pro kfo!
łam do kosza na śmieci koło Grand Hotelu.
Cała impreza przybrała charakter w najwyższym stopniu zagadkowy. Dopuściłam możliwość, że Marek ukrywa się nie tyle przede mną, ile przed dziwą, która natrętnie wymusza na nim kuracje. Może boi się zastrzyków, a może tatuś-lekarz wyprowadził ją z błędu co do stanu jego zdrowia i teraz nic mu już innego nie pozostaje, jeśli nie chce narazić się na straszne następstwa, jak zejść jej z oczu. Oderwać się od niej całkowicie najwidoczniej nie może i śledzi ją, sam kryjąc się w cieniu. Dziwa po całych dniach absolutnie nic nie robi, kto wie wszakże, czy nic rekompensuje sobie tego nieróbstwa nocą. Wygląda na to, że powinnam przestawić się na nocny tryb życia...
W nocy wstrętna wydra okazała się równie nieruchawa jak w dzień. Zaparłam się zadnimi łapami, że teraz już nic nie przepuszczę, dosyć tego, raz wreszcie chcę widzieć na własne oczy i wiedzieć na pewno, a nie pozostawać przy domysłach, dedukcjach i wnioskach. Domyślić się, o co tu chodzi, zupełn
zed proboszczem oświadczyła:
- Z mlekiem, proszę księdza proboszcza, bardzo dobra, taka, jak ksiądz lubi.
Na Michasia za to spojrzała z ukosa.
- A Michasiowi to może nie będzie smakowało - głos jej zadrżał oburzeniem. - Ale to trudno, nic innego nie ma, trzeba jeść, co jest.
Ksiądz Siecheń podniósł głowę i uśmiechnął się blado.
- Cóż to Ksienia tak dzisiaj Michasiowi dokucza?
Chłopiec poczerwieniał.
- Ja wcale nie potrzebuję obrony - burknął opryskliwie.
- Michasiu... - szepnął ksiądz.
- Bo nie potrzebuję! - powtórzył.
Dopiero teraz Ksienia wybuchnęła:
- To ty tak, smarkaczu? Takim tonem do swego dobroczyńcy? Taka wdzięczność? Mój Boże, czegóż to ja musiałam dożyć! Żeby taki pędrak, od ziemi ledwie odrósł i już tak sobie zaczyna...
- Ksieniu, Ksieniu! - starał się ją uspokoić proboszcz.
Ale rozkrzyczała się jeszcze głośniej.
- Lanie ci trzeba sprawić, smarkaczu, lanie!
Michaś, który przez cały czas uśmiechał się ironicznie, nagle zerwał się.
- Wypraszam sobie! - krzyknął zdławionym gło
o wszystkiego niepotrzebnie. Zostawmy sobie furtkę, rozpakujmy ją tak, żeby w razie potrzeby identycznie zapakować z powrotem.
Mąż przyznał mi słuszność. Przystąpiliśmy do okropnej pracy. Paczka była owinięta grubym papierem i kilkakrotnie okręcona sznurkiem, powiązanym w dziesiątki supłów i węzłów, których rozplatanie wyczerpało resztki naszej siły ducha. Oszczędzając paznokcie, posługiwałam się widelcem, korkociągiem i szydełkiem, mąż, klnąc i sapiąc, używał śrubokręta i obcęgów. Wreszcie sznurek udało nam się zdjąć.
Powstrzymał mnie z kolei, kiedy chciałam odwinąć papier.
- Czekaj! Ostrożnie, nie wiadomo, co tam jest.
Cofnęłam rękę tak, jakby paczka warknęła. Mąż zmarszczył brwi i przez chwilę myślał.
- Na wszelki wypadek włóż maskę i rękawiczki - powiedział stanowczo. - Przed promieniowaniem to nie uchroni, ale przed promieniowaniem już nic nas nie uchroni, poza tym w promieniowanie nie wierzę. Ale może tam być coś żrące, trujące, cholera wie, mogą się tam połączyć jakieś substancj
|