|
|
Łap okazje!
Nic nie robić...chłodne piwo w cieniu pić HAMAK (numer 378394865)
EUROHAND24
ul. Kupiecka 70B lok. 1
65-058 Zielona Góra
E-mail: eurohand24@wp.pl
Telefony
792 43 71 43
792 43 72 43
Kontakt
telefoniczny w godzinach
pn-pt 8:30
do 16:30
sobota 9:30
do 14
Wszystkie
wysyłki realizujemy przesyłką priorytetową.
Przedpłata: 14 pln
Pobranie: 21 pln
KUPUJĄC
KILKA PRZEDMIOTÓW NA NASZYCH AUKCJACH ZA WYSYŁKĘ PŁACISZ
TYLKO RAZ
Odbiór
osobistytylko po uprzednim ustaleniu telefonicznym
Zobacz mapkę
BRE BANK ( mBank )
31 ...PRZEŚLICZNY OBRAZ - W księżyca blasku (numer 382218108) Przedmiotem aukcji jest oryginalny ręcznie malowany na płótnieolejny obraz z zamkniętej galerii.40 cm x 100 cmBardzo atrakcyjna cena stanowi ok 30 % ceny za którą był wystawiony w galerii.Prawdziwa okazja dla koneserówObraz na blejtramie !(możliwość wystawienia faktury VAT)
Mocna strona dobrego humoru!
Sierzant uczy zolnierzy mlodego rocznika topografii: - Rozrozniamy cztery czesci swiata: wschod, zachod, polnoc i poludnie. - To nie czesci a strony! - protestuje jeden z zolnierzy - Glupstwa gadacie! Strony sa w gitarze!
ponoc gornicy pija na kaca sok z kiszonych ogorkow. Jontek przyniosl do kopalni sloik takiego soku, zeby sobie po ciezkiej pracy w kopalni popic, ale zeby nikt mu tego nie wypil zostawil kartke: "nich mi nikt tego nie pije bo tu naplulem. Jontek." Po skonczonej pracy przychodzi na kacu, chce sie napic, patrzy, a na kartce jest dopisane: "Jo tyz. Froncek."
Noc poslubna na dawnych kresach wschodnich, dom weselny pana mlodego... Przychodzi pan mlody do ojca i mowi: tatko, co robic; nie wlizie....?? Ojciec: hehe...,ta widzisz synu..my slynne z tego...; wez troche sliny, posmaruj i wlizie...hehehe.. Za pol godziny wraca zmartwiony pan mlody do ojca i mowi: tatko, ta ja poplul, posmarowal i dalej nie wlizie....?? Ojciec z lekka zaskoczony mowi: to wez synu posmaruj smalcem..na pewno wlizie..hehe...Po polgodzinie wraca pan mody wyraznie zmartwiony i mowi: tatko, ta ja posmarowal smalcem i dalej nie wlizie.....??? Zdziwiony ojciec mowi: ta wez synku do szklanki oliwy, zamocz i sprobuj; na pewno wlizie..!! Za kwadrans wpada znowu pan mlody, z lekka zirytowany i mowi: tatko, ja sprobowal i nie wlizie !!!! Ojciec zaskoczony nie na zarty pyta: no jak to nie wlizie'??? No... do szklanki nie wlizie!!, mowi pan mlody.
Jasio praktykuje u fryzjera. A szef jest ciety, ze nie pogadasz. Przychodzi staly klient i siada na fotelu. Szef mowi do Jasia: - Masz goscia ogolic elegancko, a sprobuj go zaciac to dostaniesz w leb. Jasio drzacymi rekami zabiera sie do klienta. Goli.. goli.. i CIACH. Krew sie leje. Szef wkurzony podbiega i bomba. Jasio ma podbite oko. Ale klient dal sie udobruchac. Jasio konczy robote Goli.. goli.. i CIACH. Znowu zacial klienta. Szef pdbiega i bomba, ale... Jasio nie glupi chlopiec, uchylil sie i oberwal klient. Szef przeprasza, kaja sie. Klient znowu wybacza. Jasio konczy robote Goli.. goli.. i CIACH, ucho spadlo na podloge ! Jasio rozglada sie przestraszoni i mowi do klienta - Panie kopnij Pan to pod stol, bo nas szef pozabija.
Gierkowi rozwiazalo sie sznurowadlo, pochyla sie zeby zawiazac, ale i wysoki i w krzyzu strzyka, wiec nie siega. Jablonski radzi: "Postaw noge na krzesle". Gierek stawia druga stope na krzesle i tym bardziej nie moze siegnac, powiada wiec do Jaroszewicza: "Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o rade inteligenta!"
- Czy wiesz co sie przytrafilo mojej tesciowej? - Nie - Lezac w wannie, nie zakrecila kranu i w dodatku zasnela. - To pewnie masz cale mieszkanie zalane. - Nie. Na szczescie ona spi z otwartymi ustami...
To jest tekst z mojego wlasnego wypracowania z liceum:
"Pan Tadeusz" Mickiewicza jest niesmiertelny bo sa w nim opisy wschodow i zachodow slonca, a slonce ciagle jeszcze wschodzi i zachodzi. Efekt byl zamierzony - glupi temat -> glupie wypracowanie. ;-)
- A to: male, zielone i szybko sie kreci? - Zaba w sokowirowce.
Telewizja rosyjska kreci film o dobroci Stalina. Jedno z ujec: do Stalina podchodzi dziecko i prosi: - Wujku, daj cukierka. - Spier.... krzyczy Stalin W tym momencie kamera blyskawicznie filmuje wielka plansze z napisem "A mogl zabic".
W parku ; na laweczce ; chlopak z dziewczyna ... dziewczyna: zdejmij okulary - pozadzierasz mi rajstopy ! ... po chwili zrezygnowana : zaloz - lizesz lawke.
Opisy w najlepszym stylu!
Rzucił okiem na łóżko, a potem nie mógł go znaleźć."
Jeseś miła, sympatyczna jak gitara elektryczna.
Namierz sprawiedliwie, a przedaj jak możesz.
:* My heart is breaking across ....... :*
...:::Ala ma kota,a kot ma AIDS:::...
Byłam...Jestem...Będę...Lecz nie zawsze taka sama...
A co to kurwa jest Gy Gy ???????
Milosc to bol...- powiedziala malpa calujac jeza....;=@)))
Wczoraj ucieli skrzydła... dziś kazą latać...
Chwdp- Chowaj wude dawaj piwo !!
Game Over!
Hidden and Dangerous: Antologia Specjalne wydanie serii taktycznych gier akcji Hidden and Dangerous. W jego skład wchodzą: Hidden and Dangerous Deluxe (czyli poprawiona wersja części pierwszej cyklu), Hidden and Dangerous 2 oraz dodatek Hidden and Dangerous 2: Drużyna Szabla. Knights Over Europe Knights Over Europe to symulator lotu z czasów I Wojny Światowej, w którym dostępne kampanie pozwalają nam wpłynąć na losy walk w tym jakże burzliwym okresie historycznym. Knights Over Europe oferuje ponad tuzin wiernie odwzorowanych rodzajów samolotów z tamtych czasów, których model lotu jak najbardziej przypomina rzeczywiste zachowanie się latających maszyn podczas I-szej Wojny Światowej. Każdy samolot posiada indywidualną aerodynamikę i wymaga odmiennych technik pilotażu. Godna uwagi jest także interakcja z otoczeniem; wszelkie kontakty z wierzchołkami drzew, gór, czy zabudowań, zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami fizyki, niszczą naszą maszynę. Gra posiada także indywidualny system do śledzenia wystrzeliwanych przez nas kul karabinowych, które po osiągnięciu celu (głównie wrogiego samolotu) w bardzo realistyczny i zgodny z rzeczywistością sposób uszkadzają go. Knights Over Europe od strony graficznej prezentuje się bardzo dobrze, zaś jego treść jest zgodna z historycznymi faktami ...
Potęga czyli klucz do wiedzy!
cesarz,
cesarz, władca cesarstwa, tytuł monarszy wywodzący się od jednego z członów imienia Gajusza Juliusza Cezara (Cezar); łac. Caesar stanowiło jego przydomek rodowy (cognomen), noszony również przez Augusta (jako adoptowanego syna Cezara) i odtąd używany jako element tytulatury (imienia) władców państwa rzym. (cezar). Chociaż nie był to ich jedyny ani najważniejszy tytuł (august, imperator, princeps), w niektórych językach w tym po polsku (także np. po niem. Kaiser) przyjął się jako określenie władcy państwa rzym. oraz najwyższy tytuł monarszy; w in. językach jako nazwa tej godności utrwaliły się formy pochodzące od rzym. tytułu imperator (np. fr. lempereur, ros. impierator, ang. emperor).Od podziału państwa rzym. 395 tytuł c. odnoszony jest do dwóch władców: cesarstwa zachodniorzym. (do 476) i wschodniorzym. (bizant., do 1453). Po upowszechnieniu się chrześcijaństwa w państwie rzym. jego władcy rościli sobie prawo do władzy nad wszystkimi chrześcijanami; cesarze biz...pierwiastków chemicznych układ okresowy,
pierwiastków chemicznych układ okresowy, sposób klasyfikacji pierwiastków chem. w postaci tabeli powstałej w wyniku ułożenia pierwiastków wg wzrastającej liczby atomowej oraz wg ich właściwości chemicznych; twórcą u.o.p.ch. jest D. Mendelejew, który 1869 uszeregował znane wówczas pierwiastki chem. wg ciężaru atomowego i przewidział, na podstawie odkrytego przez siebie prawa okresowości, istnienie i niektóre właściwości pierwiastków jeszcze wtedy nie odkrytych. Podobne klasyfikacje pierwiastków chem. przeprowadzali również m.in. E.A. Béguyer de Chancourtois (1862), W. Odling (1864), J.A.R. Newlands (186364), J.L. Meyer (1864), G.B. Hinrichs (1867). Ponieważ zaobserwowano niezgodność kolejności pierwiastków określonej na podstawie ciężaru atomowego (masy atomowej) z właściwościami pierwiastków w przypadku m.in.: argonu i potasu, kobaltu i niklu, oraz wśród pierwiastków transuranowych, za podstawę kolejności w u.o.p.ch. przyjmuje się ob. liczbę atomową. Okresowe powtarzanie ...
Encyklopedia!
JAN II KAZIMIERZ Jan Matejko, Śluby Jana Kazimierza
Jan II Kazimierz
król Polski 1648-68, tytularny król szwedzki z dynastii Wazów, syn Zygmunta III Wazy i Konstancji Habsburżanki, przyrodni brat Władysława IV; 1649 zawarł małżeństwo z wdową po bracie Marią Ludwiką. W czasie wojny 30-letniej służył w armii austriackiej, 1638-40 więziony we Francji jako sprzymierzeniec Habsburgów; 1643 wstąpił do zakonu jezuitów, a następnie mianowano go kardynałem; 1648 obrany królem Polski i rok później koronowany. Jego panowanie przyniosło Polsce upadek gospodarczy, wywołany gł. kolejnymi wojnami, m.in. z Kozakami Chmielnickiego, Rosją, Tatarami, Węgrami (najazd Rakoczego) oraz ze Szwecją; 1655 w czasie najazdu wojsk szwedzkich J.K., opuszczony przez część magnaterii (m.in. J. Radziwiłła, K. Opalińskiego) i szlachty, starał się zorganizować wokół siebie drobną szlachtę i chłopstwo wydając uniwersał wzywający cały naród do walki z agresorem, którą kierował poprzez konfederację tyszowiecką; w następnym roku złożył ...AUSTRIACKA SZTUKA Austriacka sztuka: zespół mieszkalny w Wiedniu zaprojektowany przez F. Hundertwassera
jednym z najstarszych zachowanych dzieł jest słynna Wenus z Willendorfu (figurka kobiety o obfitych kształtach) pochodząca z wczesnej epoki kamiennej; z czasów rzym. zachował się układ ulic najstarszej części Wiednia oraz resztki obwarowań; rozwój s.a. zaczął się od średniowiecza; w okresie romańskim powstawały kościoły i klasztory, np. tumy w Gurku i w Seckau, bazylika w Salzburgu, kośc. św. Ruprechta (I poł. XII w.), najstarsza część katedry św. Stefana w Wiedniu (pocz. XII w.), także charakterystyczne kaplice cmentarne, tzw. karnery; z tego okresu pochodzą też rzeźby w Gurku, Millstatt, katedrze św. Stefana w Wiedniu oraz malowidła ścienne w kośc. w Gurku, Nonnbergu, Brixen, Lambach, Salzburgu; XI-XII w. rozwijało się malarstwo miniaturowe (Biblia z Admont), także złotnictwo (m.in. ołtarz z emaliami Mikołaja z Verdun w Klosterneuburgu, 1181). Sakralne budowle w stylu gotyckim wznoszono od XIII w...
Literackie kfi pro kfo!
y pies nie ma narowu,
Żałował, że go tylko widział idąc z lasu
I że przymiotów jego poznać nie miał czasu.
Na to zadrżał Asesor, puścił z rąk kieliszek,
Utopił w Tadeusza wzrok jak bazyliszek.
Pan Tadeusz 40
Adam Mickiewicz
Asesor mniej krzykliwy i mniej był ruchawy
Od Rejenta, szczuplejszy i mały z postawy,
Lecz straszny na reducie, balu i sejmiku,
Bo powiadano o nim: ma żądło w języku.
Tak dowcipne żarciki umiał komponować,
Iżby je w kalendarzu można wydrukować:
Wszystkie złośliwe, ostre. Dawniej człek dostatni,
Schedę ojca swojego i majątek bratni,
Wszystko strwonił, na wielkim figurując świecie;
Teraz wszedł w służbę rządu, by znaczyć w powiecie.
Lubił bardzo myślistwo, już to dla zabawy,
Już to że odgłos trąbki i widok obławy
Przypominał mu jego lata młodociane,
Kiedy miał strzelców licznych i psy zawołane;
Teraz mu z całej psiarni dwa charty zostały,
I jeszcze z tych jednemu chciano przeczyć chwały.
Więc zbliżył się i, z wolna gładząc faworyty,
Rzekł z uśmiechem, a był to uśmiech
elę
Pan Tadeusz 155
Adam Mickiewicz
Kazał do siebie ze wsi przychodzić muzyce,
Przy której i basetla była, i kozice.
Muzykę znał, sam słynął muzycznym talentem;
Z cymbałami, narodu swego instrumentem,
Chadzał niegdyś po dworach i graniem zdumiewał,
I pieśniami, bo biegle i uczenie śpiewał.
Chociaż Żyd, dosyć czystą miał polską wymowę,
Szczególniej zaś polubił pieśni narodowe;
Przywoził mnóstwo z każdej za Niemen wyprawy
Kołomyjek z Halicza, mazurów z Warszawy;
Wieść, nie wiem czyli pewna, w całej okolicy
Głosiła, że on pierwszy przywiózł z zagranicy
I upowszechnił wówczas w tamecznym powiecie
Ową piosenkę, sławną dziś na całym świecie,
A którą po raz pierwszy na ziemi Auzonów
Wygrały Włochom polskie trąby legijonów.
Talent spiewania bardzo na Litwie popłaca,
Jedna miłość u ludzi, wsławia i wzbogaca:
Jankiel zrobił majątek; syt zysków i chwały,
Zawiesił dźwięcznostronne na scianie cymbały;
Pan Tadeusz 156
Adam Mickiewicz
Osiadłszy z dziećmi w karczmie, zatrudniał się szynkiem,
Przy tem
do prasowania także nigdzie nie widziałam, a nie ma co mówić, od żelazka jest większa i nie wszędzie się zmieści. W tym domu na ogół jest gosposia, gosposia prasuje, jeśli nie w kuchni, to gdzie? Przecież nie w piwnicy i nie w łazience! Gdzie może prasować gosposia...? Oczywiście w służbówce!
Odzyskałam zdolność ruchu. Deska do prasowania stała jak byk w służbówce za szafką, ustawiona pionowo, żelazko znajdowało się obok, na półeczce. Omal nie poleciałam do męża podzielić się z nim radosnym odkryciem, na szczęście przyhamowała mnie następna trzeźwa myśl.
Żelazko istotnie znajdowało się tam, gdzie powinno się znajdować, a zatem dlaczego on nie mógł go znaleźć? Nie wie, że ma w domu gosposię czy co?... Załóżmy, że nigdy niczego sam nie prasował, nawet portek, załóżmy, że o poczynaniach gosposi nie ma pojęcia i w ogóle się nimi nie interesuje, załóżmy, że to żelazko było mu potrzebne pierwszy raz... W porządku, możliwe, że nie wiedział, gdzie stoi. Szukał, też w porządku, mógł szukać, ale
|